Wrocław pojawił się w globalnym rankingu fDi i od razu zrobiło się głośno: 15. miejsce w światowym TOP25 Global Cities of the Future 2021/22. Do tego 1. miejsce w kategorii Mid/Small Cities, czyli wśród miast średnich i mniejszych. Brzmi jak mocny wynik, bo jest mocny. Tylko warto wiedzieć, co dokładnie mierzono.
To nie był ranking najfajniejszych miast na weekend ani konkurs „gdzie najlepiej mieszkać po obronie licencjatu”. fDi patrzy przede wszystkim na potencjał inwestycyjny: dane gospodarcze, warunki dla firm i strategię przyciągania bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
Kto zrobił ranking?
Ranking przygotowało fDi Intelligence, część grupy „Financial Times”. fDi zajmuje się analizą bezpośrednich inwestycji zagranicznych, czyli FDI. Jeśli firma z innego kraju rozważa otwarcie biura, fabryki, centrum usług albo hubu technologicznego, takie dane pomagają jej porównać lokalizacje.
W edycji 2021/22 Wrocław został pokazany jako jedno z najbardziej konkurencyjnych miast świata pod kątem przyszłych inwestycji. Według miejskich komunikatów zajął 15. miejsce w TOP25 globalnie, a w kategorii Mid/Small Cities był pierwszy, przed m.in. Zurychem i Wilnem. Warszawa znalazła się na 20. miejscu w zestawieniu globalnym.
Jak to oceniano?
Tu robi się ciekawie. fDi korzysta z narzędzia fDi Benchmark, czyli porównuje miasta na podstawie danych: kosztów, dostępności talentów, infrastruktury, otoczenia biznesowego i innych wskaźników ważnych dla inwestorów.
Do tego dochodzi część dotycząca strategii FDI. Miasta mogą prezentować, jak przyciągają inwestorów, jak obsługują projekty, jakie mają priorytety i jak komunikują swoje atuty. To nie jest więc wyłącznie „sucha tabela z Excela”. Jest też element oceny strategii.
Warto o tym pamiętać, bo ranking nie mówi: „tu wszystkim żyje się najlepiej”. Mówi raczej: „to miasto wygląda atrakcyjnie dla inwestorów według danych i sposobu prowadzenia polityki inwestycyjnej”.
Co dokładnie osiągnął Wrocław?
Najczęściej cytowane wyniki to:
- 15. miejsce na świecie w TOP25 Global Cities of the Future 2021/22,
- 1. miejsce w kategorii Mid/Small Cities,
- wysokie miejsca w podkategoriach dla średnich i małych miast, w tym według miasta także 1. miejsce w Business Friendliness.
Największy sens ma porównanie w swojej kategorii wielkości. Wrocław nie jest Londynem, Nowym Jorkiem ani Singapurem. Jeśli w grupie średnich i mniejszych miast wyprzedza Zurych czy Wilno, to znaczy, że inwestorzy widzieli tu mocny pakiet: uczelnie, kadry, koszty, lokalizację, infrastrukturę i obsługę biznesu.
Globalne 15. miejsce też robi wrażenie, ale trzeba je czytać jako sygnał pozycji inwestycyjnej, a nie uniwersalny certyfikat jakości miasta.
W tej kategorii rozmiar miasta ma znaczenie. Wrocław nie musi mieć największego rynku pracy w Europie, żeby być atrakcyjny. Może wygrać połączeniem skali, kosztów, uczelni i szybkości działania.
Dlaczego to ważne?
Dla miasta taki ranking jest jak dobra referencja. Można go pokazać firmie, która zastanawia się: Wrocław, Praga, Wilno, Kraków czy może coś w Niemczech? Sam ranking nie przekona wszystkich, ale skraca rozmowę. Pokazuje, że ktoś z zewnątrz porównał miasto z konkurencją i uznał je za mocne.
Dla studentów działa to pośrednio. Jeśli miasto przyciąga inwestycje, rośnie liczba firm, a z firmami pojawiają się:
- programy stażowe,
- stanowiska junior,
- role z językami,
- praca w finansach, IT, HR, sprzedaży i obsłudze klienta,
- praktyki w międzynarodowym środowisku.
Nie oznacza to, że każdy absolwent dostaje ofertę w tydzień. Rynek bywa brutalny, a juniorzy konkurują ze sobą ostro. Ale wysoka pozycja inwestycyjna miasta zwiększa liczbę drzwi, do których można pukać.
Jak czytać ten wynik bez przesady?
Najgorsza interpretacja brzmi: „Wrocław jest 15. najlepszym miastem świata”. Nie. To nie ten ranking.
Lepsza interpretacja: „Wrocław był według fDi jednym z najmocniejszych miast świata pod kątem przyciągania inwestycji, a w swojej kategorii wielkości wypadł najlepiej”. To już jest konkret i bez nadęcia.
Jeśli myślisz o pracy po studiach, potraktuj ten ranking jako wskazówkę, gdzie szukać. Sprawdź firmy obecne we Wrocławiu, ich działy careers, programy graduate i staże. Na naszej stronie o Wrocławiu zbieramy też szerszy kontekst miasta, bo same rankingi nie powiedzą ci, ile trwa dojazd z Psiego Pola na zajęcia.
Wrocław nie musi udawać globalnej stolicy wszystkiego. W 2021 roku miał wystarczająco dużo twardych argumentów, żeby znaleźć się bardzo wysoko w rozmowie o miastach przyszłości dla inwestorów.
Źródła
- Wrocław.pl, „Wrocław ranks high among Global Cities of the Future”: https://www.wroclaw.pl/en/wroclaw-ranks-high-among-global-cities-of-the-future
- Invest in Wrocław, „Wrocław’s high position in the ranking of Cities of the Future”: https://invest-in-wroclaw.pl/wroclaws-high-position-in-the-ranking-of-cities-of-the-future
- fDi Intelligence: https://www.fdiintelligence.com/