Rekruter wpisuje w wyszukiwarkę: „student marketing Wrocław staż”. Albo „React junior Wrocław”. Albo po prostu nazwę uczelni i słowo „informatyka”. Jeśli twój profil jest pusty, ma zdjęcie z imprezy sprzed trzech lat albo headline „Student” — nie wpadasz w wyniki. Nie dlatego, że jesteś słaby. Dlatego, że algorytm nie ma czego pokazać.
LinkedIn to nie Facebook dla dorosłych w garniturach. To wizytówka, którą sprawdzają po CV, przed rozmową, czasem zanim w ogóle odpiszą na maila. Nie potrzebujesz 500 kontaktów, codziennych postów ani Premium. Potrzebujesz profilu, który ogarniesz w 30 minut — i potem co miesiąc odświeżysz jednym akapitem.

Zasada Wroniak: Profil LinkedIn ma odpowiadać na trzy pytania rekrutera w pięć sekund: kim jesteś, czego szukasz i dlaczego warto kliknąć „Zaproś” albo „Wiadomość”.
Profil LinkedIn vs aktywne szukanie pracy
To dwie różne rzeczy, które student często myli.
Profil to twoja strona — stoi w sieci, indeksuje się w Google, pokazuje się rekruterom, którzy sami cię szukają. Ustawiasz raz, aktualizujesz po stażu, po projekcie, po zmianie kierunku specjalizacji. Nie wymaga codziennej aktywności.
Aktywne szukanie to alerty na oferty, Easy Apply, wiadomości do HR, komentarze pod postami firm, follow-up po aplikacji. Tu LinkedIn staje się narzędziem pracy — tak jak Wroniak albo JustJoin — tylko z warstwą networkingową.
| Co robisz | Profil (ten artykuł) | Aktywne szukanie |
|---|---|---|
| Cel | Żeby cię znaleźli | Żeby ty znalazł ofertę |
| Czas | 30 min na start + 10 min/miesiąc | 2–4 h tygodniowo w sezonie |
| Efekt | Pojawiasz się w wyszukiwaniu HR | Aplikujesz i wyróżniasz się w tłumie |
| Kiedy | Zawsze — nawet jak nie szukasz aktywnie | Gdy masz deadline: staż na lato, pierwsza praca |
Najpierw ogarnij profil tutaj. Potem przejdź do szukania pracy przez LinkedIn — alerty, filtry, wiadomości do rekruterów. Bez sensownego profilu druga połowa gry nie działa: klikną w twój link z wiadomości i zobaczą pustkę.
Minuta 0–5: podstawy, które robią różnicę
Otwórz linkedin.com, zaloguj się (albo załóż konto — mail uczelniany albo prywatny, oba działają). Kliknij swoje zdjęcie → Wyświetl profil → Edytuj profil publiczny.
Co ustawić w pierwszych pięciu minutach
- Imię i nazwisko — bez nicków, bez emoji, bez „Jan K. (Jay)”. Rekruter szuka po nazwisku z CV.
- Nagłówek (headline) — nie tylko „Student Uniwersytetu Wrocławskiego”. To pierwsza linijka pod imieniem i najważniejsze słowo kluczowe profilu.
Przykład dla studenta informatyki PWr:
Student informatyki | szukam stażu frontend | React, TypeScript | Wrocław
Przykład dla marketingu:
Student marketingu UWr | staż / praca dorywcza | social media, Canva | Wrocław
- Lokalizacja: Wrocław, Dolnośląskie, Polska. Nie „Polska” bez miasta — rekruterzy filtrują po mieście.
- Branża — wybierz najbliższą (IT, marketing, finanse). LinkedIn używa tego w rekomendacjach.
- Open to Work — włącz. W ustawieniach możesz ograniczyć widoczność tylko do rekruterów — zielona ramka „Open to Work” nie pojawi się u wszystkich znajomych, ale HR zobaczy cię w wyszukiwarce kandydatów.
Jak to wygląda na ekranie: po lewej stronie profilu masz duże okrągłe zdjęcie, obok imię i headline (szary tekst, max 220 znaków). Pod spodem „Informacje kontaktowe” i przycisk „Otwarty na oferty pracy”. Jeśli headline jest pusty albo generyczny — rekruter przewija dalej.
Headline — siedem gotowych wzorów (podmień dane)
| Branża | Przykład headline | |||
|---|---|---|---|---|
| IT | Student informatyki \ | szukam stażu frontend \ | React, TypeScript \ | Wrocław |
| Marketing | Student marketingu \ | staż / praca dorywcza \ | social media, Canva \ | Wrocław |
| HR | Student zarządzania \ | staż HR / rekrutacja \ | angielski B2 \ | Open to work |
| Finanse | Student finansów \ | staż / praktyki \ | Excel, analityka \ | Wrocław |
| Obsługa klienta (SSC) | Student \ | German/English speaker \ | szukam pracy w SSC \ | Wrocław |
| Design | Student designu \ | portfolio UX/UI \ | Figma \ | staż Wrocław |
| Uniwersalny | Student [kierunek] \ | szukam pierwszej pracy / stażu \ | [2 umiejętności] \ | Wrocław |
Dodaj słowa z ogłoszeń, na które aplikujesz. Szukasz „Junior Data Analyst”? W headline wpisz „Excel, SQL” — rekruterzy wyszukują po tych frazach. Więcej o dopasowaniu profilu do CV: jak napisać skuteczne CV jako student.
Zdjęcie profilowe — co działa, a co psuje pierwsze wrażenie
Zdjęcie to pierwsza rzecz, na którą patrzy oko — jeszcze przed headline. Rekruter scrolluje listę wyników wyszukiwania: 20 okrągłych awatarów w rzędzie. Twój ma się wyróżniać czytelnością, nie modą.
Zasady techniczne
- Twarz zajmuje 60–70% kadru — LinkedIn przycina zdjęcie do koła; jeśli jesteś za daleko, wyglądasz jak kropka.
- Neutralne tło — ściana, biblioteka, korytarz uczelni. Nie wymagane studio, ale nie impreza, klub, plaża z piwem w kadrze.
- Światło z przodu — okno przed twarzą, nie za plecami (silhouette = zero twarzy).
- Rozdzielczość min. 400×400 px — LinkedIn nie lubi rozmazanych plików z WhatsAppa.
- Aktualność — zdjęcie sprzed pięciu lat z inną fryzurą = rekruter nie rozpozna cię na rozmowie. Serio, to się zdarza.
Co NIE wchodzi w grę
| ❌ Unikaj | ✅ Zamiast tego |
|---|---|
| Selfie w ciemnej klatce schodowej | Zdjęcie przy oknie, telefon wystarczy |
| Zdjęcie grupowe (obcięte cudze ramiona) | Poproś współlokatora o jeden kadr — 2 minuty |
| Filtry Snapchat / naklejki | Zero filtrów. Nawet „delikatny” wygląda dziwnie |
| Logo firmy zamiast twarzy | Tylko jeśli jesteś oficjalnym kontem marki — student nie jest |
| Zdjęcie z wakacji (okulary, kapelusz, cała sylwetka z daleka) | Portret od ramion w górę |
Gdzie zrobić zdjęcie we Wrocławiu bez studia
- Biblioteka UWr lub PWr — światło, spokojne tło, brak stresu.
- Kampus przy Bibliotece Uniwersyteckiej — jeśli pogoda dopisze, zewnętrzne światło działa lepiej niż lampa sufitowa w kawalerce na Biskupinie.
- Centrum Wrocławia, ale nie tłum — kadr na mur, nie na tłum turystów przy Rynku.
Nie musisz wydawać 200 zł na fotografa. Musisz wyglądać jak osoba, z którą rekruter umówi rozmowę — nie jak avatar z gry.
Minuta 5–15: sekcja „O mnie”
Kliknij Dodaj sekcję profilu → Informacje → O mnie (albo ołówek przy istniejącej sekcji).
Tu nie wklejasz CV. Tu piszesz 3–5 zdań, które rekruter czyta, zanim scrolluje w dół.
Wzór, który działa
- Kim jesteś (kierunek, rok, uczelnia).
- Czego szukasz (staż, praca dorywcza, junior — konkret).
- Jeden dowód, że nie jesteś pustym profilem (projekt, wolontariat, hackathon, koło naukowe).
- Języki i narzędzia — jeśli mają znaczenie dla branży.
Przykład — student zarządzania:
Jestem studentem zarządzania (3. rok) na UWr. Szukam stażu w HR lub marketingu we Wrocławiu. Koordynowałem wolontariat na evencie dla 150 osób — grafik, kontakt z wolontariuszami, raport po evencie. Angielski B2, Canva, Excel.
Przykład — IT bez stażu:
Student informatyki PWr, 4. rok. Szukam stażu frontend we Wrocławiu. Ostatni projekt: aplikacja do planowania zajęć (React, TypeScript) — kod na GitHubie. Uczestnik Hackathonu PWr 2025.
Jak to wygląda na ekranie: sekcja „O mnie” to blok tekstu pod banerem i headline. Po kliknięciu „… więcej” LinkedIn rozwija resztę. Pierwsze 2–3 linijki muszą trzymać — reszta wielu nie czyta.
Nie kopiuj tu listu motywacyjnego ani całego CV. Jeśli masz portfolio — wspomnij i link dodasz w sekcji Wyróżnione. Więcej o projektach bez stażu: portfolio i projekty bez stażu.

Minuta 15–25: doświadczenie i wykształcenie
To sekcja, którą studenci najczęściej zostawiają pustą — „przecież nic nie robiłem”. Robiłeś. Tylko LinkedIn tego od ciebie nie domyśli.
Wykształcenie
Dodaj sekcję profilu → Wykształcenie:
- Uczelnia (UWr, PWr, UE Wrocław, SWPS — pełna nazwa),
- Kierunek i stopień (licencjat, inżynier),
- Daty: rok rozpoczęcia — obecnie (albo planowany rok ukończenia),
- Opcjonalnie: Opis — koło naukowe, specjalizacja, wymiana Erasmus, projekt dyplomowy w trakcie.
Jeśli jesteś na uczelni partnerskiej zagranicznej — wpisz ją jako drugą pozycję. To sygnał językowy i mobilności.
Doświadczenie — wpisuj wszystko, co ma sens
| Źródło | Jak wpisać | Przykład punktu |
|---|---|---|
| Staż / praktyki | Pełna nazwa firmy, stanowisko, daty | „Przygotowałem raport sprzedaży w Excelu dla 3 regionów” |
| Praca dorywcza | Sklep, restauracja, event — bez wstydu | „Obsłużyłem średnio 80 klientów na zmianę, zamówienia kasa + sala” |
| Wolontariat | Organizacja, rola | „Koordynowałem 12 wolontariuszy podczas biegu charytatywnego” |
| Projekt uczelniany | Jako „Projekt” albo pod firmą partnerską | „Zaprogramowałem moduł logowania — React, REST API” |
| Freelance / zlecenia | Jeśli legalnie — jako doświadczenie | „Przygotowałem 5 grafik social media dla lokalnej marki” |
Każda pozycja: 2–3 punkty z czasownikiem na początku (Przygotowałem, Obsłużyłem, Zaprogramowałem, Koordynowałem). Liczby robią robotę: „150 uczestników”, „3 miesiące”, „10 postów tygodniowo”.
Jak to wygląda na ekranie: sekcja „Doświadczenie” to lista kart — logo firmy po lewej, tytuł stanowiska, firma, daty, opis z punktami. Pusta sekcja = profil wygląda jak konto założone „na wszelki wypadek”. Jedna pozycja już zmienia odbiór.
Szukasz stażu? Zobacz też jak znaleźć staż we Wrocławiu — tam jest kalendarz aplikacji i lista firm, które regularnie biorą studentów.

Umiejętności (Skills) i Skills Assessments
Dodaj sekcję profilu → Umiejętności. Wpisz 5–10 realnych umiejętności — te same, które masz w CV i potrafisz obronić na rozmowie.
Co wpisać jako student
| Branża | Przykładowe skills |
|---|---|
| IT | JavaScript, React, Git, SQL, Python |
| Marketing | Social Media Marketing, Canva, Google Analytics, Copywriting |
| HR / admin | Rekrutacja, Excel, MS Office, Komunikacja interpersonalna |
| Finanse | Analiza finansowa, Excel, SAP (jeśli znasz z zajęć) |
| Języki | Angielski, Niemiecki — jako osobne wpisy |
LinkedIn pozwala innym potwierdzać umiejętności (endorsements). Nie musisz prosić wszystkich znajomych o klikanie — 3–4 potwierdzenia od kolegów z projektu albo przełożonego ze stażu wystarczą.
Skills Assessments — czy robić testy?
LinkedIn oferuje krótkie testy (np. Excel, JavaScript, English). Po zdaniu dostajesz odznakę przy skillu.
| Plus | Minus |
|---|---|
| Wyróżnia profil w wyszukiwarce | Test wymaga czasu (15–30 min) |
| Dowód poziomu — szczególnie Excel, SQL | Źle zdany test = brak odznaki, strata czasu |
| Rekruter widzi „Verified skill” | Nie wszystkie branże na to patrzą |
Rekomendacja Wroniak: zrób 1–2 testy w umiejętnościach, które naprawdę masz — Excel albo język obcy. Nie odpalaj pięciu testów w jeden wieczór „dla odznak”. Lepiej jedna odznaka i spójność z CV niż pięć pustych badge’y.
Przeciągnij na górę listy 3 skills najważniejsze dla stanowisk, które cię interesują — LinkedIn pokazuje rekruterowi głównie pierwsze pozycje.
Minuta 25–30: finisz — linki, obserwowanie, pierwsze kontakty
Ostatnie pięć minut to elementy, które zamykają profil i włączają cię w ekosystem.
Checklist finiszowa
- Informacje kontaktowe — mail (ten sam co w CV), opcjonalnie telefon. GitHub / portfolio w polu „Strona internetowa”.
- Wyróżnione (Featured) — jeśli masz link do projektu, PDF CV albo case study. Jeden dobry link > pięć pustych.
- Obserwuj 10–20 firm z Wrocławia, w których chcesz pracować — Techland, Nokia, lokalne software house’y, SSC. Nie musisz aplikować od razu; obserwacja = oferty w feedzie.
- Połącz się z 5–10 kolegami z roku — algorytm zaczyna cię pokazywać w „Osoby, które możesz znać”.
- Sprawdź profil w trybie publicznym — Ustawienia → Widoczność → Jak widzą mnie inni.
Featured — co tam dać
Sekcja pod nagłówkiem, opcjonalna, ale mocna dla IT i marketingu:
- link do GitHub lub live demo projektu,
- PDF portfolio (case study),
- link do CV (Google Drive / Notion — ustaw „każdy z linkiem”),
- artykuł lub post o projekcie uczelnianym.
Jak to wygląda na ekranie: pod sekcją „O mnie” pojawia się rząd kafelków z miniaturą linku. Rekruter klika i trafia prosto na kod albo portfolio — bez szukania w wiadomościach.
Wiadomość do rekrutera — wzór, który nie irytuje
Profil gotowy. Widzisz ofertę na Wroniak albo LinkedIn Jobs. Na profilu firmy jest rekruter. Co piszesz?
Max 5 zdań. Bez życiorysu w wiadomości — to jest w profilu i CV.
Dzień dobry,
Aplikowałem/am dziś na stanowisko [nazwa] (link do ogłoszenia jeśli masz).
Jestem studentem [kierunek, rok] we Wrocławiu — [jedno zdanie o dopasowaniu, np. projekt w React].
Chętnie porozmawiam krótko o roli.
Pozdrawiam,
[Imię]
[link do profilu LinkedIn]Angielska wersja — gdy ogłoszenie po EN albo firma międzynarodowa:
Hi [Name],
I applied for the [role] position today. I'm a [year] [field] student in Wrocław — [one line on fit].
Happy to chat briefly about the role.
Best,
[Name]Jak to wygląda na ekranie: profil rekrutera → niebieski przycisk Wyślij wiadomość → pole tekstowe z limitem znaków. Nie wysyłaj connection request z pustą notatką „Chcę pracować u was” — to spam. Albo wiadomość z kontekstem (aplikacja, targi pracy), albo nic.
Więcej taktyk: szukanie pracy przez LinkedIn i networking student Wrocław.

Rekomendacje — kiedy prosić i jak
Rekomendacja (Recommendation) to dłuższy tekst na profilu — pisze go ktoś, kto z tobą pracował: przełożony ze stażu, opiekun projektu, właściciel sklepu, gdzie robiłeś na zleceniu.
To nie to samo co krótkie „potwierdzenie umiejętności”. Rekomendacja mówi: „Ten student ogarniał X przez Y miesięcy”. Rekruter czyta to przed rozmową.
Kiedy prosić
- Po zakończeniu stażu — najświeższe wrażenie.
- Po udanym projekcie z wykładowcą albo klientem zlecenia.
- Po wolontariacie — koordynator eventu, lider NGO.
Jak prosić (szablon)
Cześć [Imię],
Kończę staż u was i zbierałem/am opinie na LinkedIn.
Czy mógłbyś/mogłabyś napisać krótką rekomendację (2–3 zdania)?
Chętnie napiszę też dla Ciebie, jeśli chcesz.
Link: [URL do sekcji rekomendacji na LinkedIn]Najpierw ty napisz rekomendację dla nich — ludzie chętniej odpowiadają. Więcej o tym, czym różni się referencja od rekomendacji: referencje i rekomendacje dla studenta.
Na start wystarczy 1 rekomendacja. Zero też przejdzie — ale jedna od opiekuna stażu robi różnicę u profili bez doświadczenia korporacyjnego.
Creator mode — nie, na razie nie
LinkedIn promuje Creator mode — większy przycisk „Obserwuj”, hashtagi, statystyki postów. Brzmi jak upgrade.
Dla studenta szukającego stażu: nie włączaj. Creator mode mówi algorytmowi „chcę budować audience i publikować treści”. Rekruter szukający stażysty chce profilu kandydata, nie mikro-influencera.
Włącz creator mode, gdy regularnie publikujesz merytoryczne posty (np. raz w tygodniu przez pół roku) — case study, podsumowania projektów, notatki z kursu. Do tego czasu zwykły profil wystarczy.
LinkedIn Premium — czy opłaca się studentowi?
Krótka odpowiedź: nie na start.
Premium daje m.in.:
- InMail (wiadomości do osób spoza sieci kontaktów),
- kto oglądał profil (szerszy wgląd),
- porównanie z innymi aplikantami,
- kursy LinkedIn Learning.
| Funkcja | Czy student potrzebuje? |
|---|---|
| InMail | Rzadko — większość rekruterów Wrocławia odpowiada na zwykłe wiadomość po aplikacji |
| Kto oglądał profil | Miło wiedzieć, nie konieczne do pierwszej pracy |
| Learning | Fajne, ale jest dużo darmowych kursów — i tak dopiszesz je do profilu |
| Cena ~100+ zł/mies. | Dla budżetu studenckiego — lepiej dojazd na rozmowę |
LinkedIn często daje miesiąc trial — możesz przetestować w szczycie aplikacji (marzec–kwiecień), ale stała subskrypcja nie jest priorytetem. Lepiej włożyć te pieniądze w dojazd na rozmowę albo kurs, który realnie wpiszesz w CV.
Jak LinkedIn łączy się z resztą poszukiwań
Profil to nie jedyny kanał. Działa razem z innymi:
- Widzisz ofertę na Wroniak albo gdzie szukać pracy — student Wrocław.
- Sprawdzasz firmę i ewentualnego rekrutera na LinkedIn.
- Aplikujesz formalnie (formularz, mail, Easy Apply).
- Wysyłasz krótką wiadomość z linkiem do profilu — wyróżniasz się przy 80 CV.
Nie magiczna różdżka. Czasem wystarczy, żeby rekruter zapamiętał imię zanim otworzy PDF.
Spójność obowiązkowa: daty, stanowiska i projekty muszą zgadzać się z CV. Rozbieżność wychodzi szybciej niż myślisz — rekruter ma oba dokumenty obok siebie.
Myślisz o użyciu AI do opisów? Przeczytaj AI w poszukiwaniu pracy — student — profil ma brzmieć jak ty, nie jak ChatGPT.
Aktywność bez bycia influencerem
Nie musisz postować codziennie. Wystarczy:
- raz w miesiącu — krótki post: ukończony kurs, hackathon, nowy projekt (3–5 zdań),
- komentarz pod postem firmy, na którą aplikujesz (merytoryczny, nie „szukam pracy, proszę o PM”),
- aktualizacja doświadczenia po każdym stażu lub pracy dorywczej — tego samego dnia, póki pamiętasz szczegóły.
Algorytm promuje aktywne profile — nawet mała aktywność pomaga w widoczności. Ale profil „martwy” z dobrym headline nadal działa lepiej niż pusty z codziennymi memami.
Tip: raz w miesiącu zaktualizuj nagłówek albo dodaj projekt. Profil „żywy” rankuje się lepiej niż zamrożony od 2022.
LinkedIn a prywatność — co ustawić
- Open to Work — widoczne dla rekruterów (zielona ramka tylko dla HR, nie dla wszystkich).
- Kto widzi email — tylko połączenia albo wyłączony, jeśli boisz się spamu recruiterskiego.
- Powiadomienia — włącz o ofertach i wiadomościach od rekruterów; wyłącz newslettery, których nie czytasz.
- Aktywność — możesz ukryć, że przeglądasz cudze profile (Ustawienia → Widoczność → Widoczność profilu).
Sprawdź profil w trybie „jak widzą mnie inni” po każdej większej edycji.
Checklist — 30 minut od zera

- [ ] Zdjęcie twarzy, neutralne tło, aktualne
- [ ] Headline ze stanowiskiem, którego szukasz + Wrocław + 2 skills
- [ ] Lokalizacja: Wrocław, Polska
- [ ] „O mnie” — 3–5 zdań z jednym konkretem (projekt, wolontariat)
- [ ] Wykształcenie — uczelnia, kierunek, lata
- [ ] Min. 1 pozycja doświadczenia (praca, wolontariat, projekt) z punktami
- [ ] 5–10 umiejętności (zgodnych z CV)
- [ ] Open to Work włączone (widoczne dla rekruterów)
- [ ] Link do CV lub portfolio w Featured / kontakt
- [ ] Obserwuj 10 firm z Wrocławia
- [ ] Połącz się z 5–10 kolegami z roku
- [ ] Profil sprawdzony w trybie „jak widzą mnie inni”
Potem: CV i pierwsza praca — profil to połowa układanki. Druga połowa to aktywne szukanie przez LinkedIn.
Najczęstsze błędy
Pusty profil przy aplikacji korporacyjnej. SSC, banki i duże software house’y we Wrocławiu sprawdzają LinkedIn. Pusty = sygnał „online mnie nie ma”. 30 minut setupu to nie luksus.
Headline „Student” bez reszty. Rekruter ma sto wyników. „Student Uniwersytetu Wrocławskiego” nie mówi, czego szukasz ani w czym jesteś dobry.
CV wklejone w „O mnie”. Nikt tego nie czyta. Trzy zdania + link do PDF w Featured.
Niespójność z CV. Inne daty stażu, inny tytuł projektu — rekruter zauważa. Traktuj LinkedIn jak publiczną wersję CV.
200 kontaktów losowych w jeden dzień. Wygląda na bota. 5–10 znajomych + obserwowanie firm wystarczy na start.
Zdjęcie z imprezy albo brak zdjęcia. Domyślny siluet = mniej kliknięć. Impreza = „czy to ten sam człowiek na rozmowie?”.
Prośba o rekomendację od kogoś, kto cię nie zna. „Profesorze, pan mnie nie pamięta z wykładu” — nie rób tego. Proś ludzi, z którymi realnie pracowałeś.
Creator mode włączony „bo ktoś mówił”. Profil wygląda jak konto do contentu, nie kandydata na staż.
Premium „bo bez tego nie da rady”. Da radę. Setki studentów we Wrocławiu dostają staże bez InMaila.
Wiadomość do rekrutera bez kontekstu. „Cześć, szukam pracy” × 50 dziennie = ignor. Jedna wiadomość po konkretnej aplikacji > pięćdziesiąt cold message’ów.
Skills wymyślone. „Leadership, Strategic Planning, Business Development” przy pierwszej pracy w Żabce — rekruter się uśmiechnie. Nie w dobry sposób.
Podsumowanie
30 minut: zdjęcie (twarz, światło, aktualność), headline ze słowami kluczowymi, krótkie „O mnie”, uczelnia, 1–3 pozycje doświadczenia z punktami, 5–10 umiejętności, Open to Work, link do portfolio. Reszta rośnie z każdym stażem, projektem i rekomendacją.
LinkedIn nie wymaga bycia influencerem, Creator mode ani Premium. Wymaga bycia znalezionym — gdy rekruter wpisze „student staż Wrocław” albo gdy po twojej aplikacji kliknie w link w wiadomości.
Ogarnij profil dziś wieczorem. Jutro rano ustaw alerty i zacznij szukać aktywnie. A oferty na start znajdziesz też na Wroniak — bez scrollowania feeda w złości między zajęciami.